NIE ROZUMIEMY WSZYSTKIEGO DO KOŃCA

Ponieważ nie rozumiemy wszystkiego do końca, wiele z tego, co mówimy dzieciom lub wyja­śniamy, da się podważyć i zasługuje na zakwestionowanie. Dojrzałego rozumo­wania uczymy się w trakcie interakcji społecznych, kiedy dochodzi do wymiany argumentów. Dyskutować dzieci uczą się początkowo w kontaktach z innymi, potem dopiero mogą toczyć spory wewnętrzne. Otwarte wyrażanie różniących się poglądów jest kwestią dojrzałości. Na nich opiera się dyskusja, stąd wiedzie droga do idei wyraźniej uformowanych. Jak powiedział Mark Twain: „Wcale nie jest tak, że wszyscy powinniśmy myśleć jednakowo; to wskutek różnicy poglądów ścigają się konie”.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Dzień dobry. Nazywam się Paulina Wiąckiewicz a Ty znajdujesz się na moim blogu poświęconym technicznym tematom. Moje zainteresowanie multimediami zaczęło się 2 lata temu, kiedy to byłam zmuszona sama naprawić sobie telefon komórkowy. Od tego czasu posiadam szczerszą perspektywę na rzeczy codziennego użytku, którą chciałabym się z wami podzielić!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)