DUŻA CZĘŚĆ JĘZYKA POLITYKI

Duża część języka polityki zostaje przyswojona przed dziewiątym rokiem życia. Wtedy też dzieci stają się świadome problemów globalnych – głodu, chorób, nędzy, handlu międzynarodowego i współzawodnictwa państw. Niektó­re dzieci wykazują wielkie oddanie ideałom społecznym. Zaczynają się zmagać ze skomplikowanymi pojęciami. „Chciałbym, żeby na świecie… przestrzegano praw obywatelskich” – powiedział pewien jedenastolatek. W tym właśnie wieku dzieci chętnie dyskutują, czy powinny mieć prawo głosu lub może prawo głosu powinno przysługiwać nie jednostce, ale całej rodzinie:Iza: Należy się nam prawo głosu, to znaczy nam – dzieciom. Nie wolno nam glosować aż ukończymy 18 lat. Tak zdecydował rząd. Ale ja myślę, że powinniśmy mieć więcej do powiedzenia, na przykład we Wspólnocie Europejskiej. Moglibyśmy nie mieć racji, ale przynajmniej staralibyśmy się być bardziej dojrzali na swój sposób.Joanna: Naprawdę powinniśmy uczyć się o rządzeniu na lekcjach jednego dużego pizedmiotu o świecie. O wszystkim, co się dzieje, kulturze, życiu społecznym – razem.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Dzień dobry. Nazywam się Paulina Wiąckiewicz a Ty znajdujesz się na moim blogu poświęconym technicznym tematom. Moje zainteresowanie multimediami zaczęło się 2 lata temu, kiedy to byłam zmuszona sama naprawić sobie telefon komórkowy. Od tego czasu posiadam szczerszą perspektywę na rzeczy codziennego użytku, którą chciałabym się z wami podzielić!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)