//////

CZERPANIE MOTYWACJI UCZNIA

Motywacje uczeń czerpać może z trzech źródeł: własnych zainteresowań (wewnętrzne zadowolenie),działań nauczyciela (nagrody zewnętrzne),sukcesu wieńczącego pracę (połączenie zadowolenia z nagrodą).Motywację wewnętrzną, jak dowodzą badania, łatwiej nadwerężyć niż wy­wołać. To jeden z powodów, dla którego wielu nauczycieli woli nauczać czytania na „prawdziwych książkach” zamiast na sztucznie ograniczonych schematach. Zależy ira, aby uczniowie mieli do wyboru szeroki wachlarz atrakcyjnie wygląda­jących książek na przeróżne tematy, wtedy bowiem uczniowie nauczą się wybie­rać między równie pociągającymi książkami. Postawy są w większym stopniu efektem wychwycenia i przyswojenia niż nauczania. Jeśli dziecko „połknie ha­czyk” czytelnictwa, potrzebne mu będzie tylko pośrednie wsparcie ze strony dorosłych (strategie myślenia), sposobność (nęcące materiały) i ludzie, których zapał do czytania mógłby podzielić. Zapał rodzi zapał, brak zapału zniechęca i odbiera zainteresowanie. Nic dziwnego, że w ogłoszeniach o pracy dla nauczy­cieli najczęściej żąda się od kandydatów entuzjazmu.

MYŚLENIE UPOSTACIOWIONE

Myślenie upostaciowione w pisaniu i czytaniu może okazać się trudne. Ten prawdopodobnie powód zniechęca wielu ludzi do podejmowania takiego wysił­ku, choć z drugiej strony może być równie miłe, jak nagradzające dzięki przyjem­ności znajdywanej w rozwiązywaniu problemów, w stawianiu czoła trudnym za­daniom, w poczuciu narastających kompetencji. Co prawda nie wszystkie książki i nie wszystkie teksty odpowiadają temu opisowi. Przyjdzie zgodzić się z L. Thurstonem (1923), że „Bodziec, który według dziecka nie służy jego satysfakcji, to po prostu żaden bodziec”. Jeśli materiał nie jest sam przez się interesujący, na nauczycielu spoczywa zadanie wyjaśnienia uczniowi, dlaczego powinien przyło­żyć się do danej pracy.

WNIOSKOWANIE I PODSUMOWANIE

Wnioskowanie – pytanie, dlaczego coś się zdarzyło lub zdarzyć mogło, analizowanie motywów, którymi kierowali się bohaterowie, poszukiwanie związków przyczynowo-skutkowych, wyprowadzanie wniosków, hipotez, teo­rii i koncepcji. „Z jakiej przyczyny…?”, „Co zdarzyłoby się, gdyby…?” Podsumowanie następuje po zakończeniu czytania i związanych z czytaniem dodatkowych czynności. Polega na sprawdzeniu spójności i trafności odbio­ru całości tekstu i reakcji na tekst; jakie były zamiary autora, czy i jak je zrealizował. „Co myślisz o książce? Uzasadnij swój pogląd”.Proces czytania zamyka podsumowanie, a rozpocząć go powinno wstępne przejrzenie: przeczytanie tytułu i zastanowienie się nad nim, obejrzenie okładki, przeczytanie spisu treści, rzucenie okiem na ilustracje i wkładki (np. mapy), przejrzenie indeksu i wstępu. Obyty czytelnik wyrabia sobie zdanie o książce, nim zacznie ją czytać.

DZIECI POTRZEBUJĄ WSKAZÓWEK

Dzieci potrzebują od nas wskazówek, jak doszukiwać się znaczenia w tekście. Oto kilka sposobów oceniania umiejętności czytania ze zrozumieniem. Wskazują one na charakterystyczne dla biegle czytających strategie, warte przekazania uczniom.Nadzorowanie znaczenia polega na sprawdzaniu, co uczeń rozumie: zbiera­nie i wybieranie głównych myśli, sygnalizowanie zrozumienia (np. przeformułowywanie lub podsumowywanie). „O czym to jest?”W analizie tekstu chodzi o wyjaśnienie sensu, usunięcie wątpliwości, spraw­dzenie, co uczeń rozumie częściowo tylko lub nie rozumie wcale. „Dlaczego to zostało powiedziane?”Analiza cech zewnętrznych tekstu to przeszukiwanie kontekstu edytorskie­go: ilustracji i podpisów pod nimi, wyróżnień, informacji o książce itp., w celu znalezienia wskazówek ułatwiających zrozumienie tekstu. „Jakie są wskazówki naprowadzające?” Opracowanie tekstu – własne myśli i opinie, przewidywanie, dokąd tekst zmierza, wynajdywanie związków pomiędzy fragmentami tekstu, przenosze­nie tekstu do wyobraźni, wczuwanie się w postacie – co dziecko zrobiłoby na miejscu bohatera książki. „Co będzie dalej?”

WIEDZ O CZYTANIU

Dzieciom potrzebna jest wiedza o czytaniu, którą zdobyć mogą dzięki boga­tym i zróżnicowanym doświadczeniom z językiem i z książkami. Interakcja z tek­stem i wydobywanie zeń znaczenia będzie łatwiejsze dzięki wspólnemu czytaniu i dyskusji nad książką. Trzeba też, aby dzieci pojęły, dlaczego ma sens czytanie i pisanie. W tym celu dorośli powinni odwoływać się do własnego przykładu. Nauka czytania nie dotyczy wyłącznie dzieci, trwa bowiem całe życie. Poczucie, że skoro coś przeczytaliśmy, to zrozumieliśmy rzecz, bywa zawodne, jak zwięźle ujął to Woody Allen: „Zapisałem się na kurs szybkiego czytania: cała strona na jeden rzut oka. Dzięki temu zdołałem przeczytać Wojnę i pokój w dwadzieścia minut. To księga o Rosji”.

BADANIA PRZEPROWADZONE WŚRÓD DZIECI

Z badań nad dziećmi pięcioletnimi wynika, że często nie rozumieją, co robią ludzie, kiedy czytają, czemu służy język pisany, co znaczą tak abstrakcyjne pojęcia, jak wyraz lub dźwięk. Te dzieci, które rozwijają się szybko, odznaczają się większą jasnością poznawczą dotyczącą czynności czytania i pisania. Wiedzą, że należ;/ dobrać dźwięk do symbolu, że słowa są jednostkami znaczeniowymi, że czytanie oraz pisanie mają zastosowanie praktyczne. Z kolei badania nad sześcio- i siedmiolatkami potwierdzają, że uczniowie czyniący znikome postępy w nauce wykazują w sprawie czytania i pisania zamęt poznawczy. Nie bardzo zdają sobie sprawę, czym jest zdanie, a nawet ci, którzy czytają sprawnie, są niepewni przydatności i roli czytania i pisania. Na pytanie: „Co robisz, kiedy czytasz? ” wielu badanych nie dawało żadnych odpowiedzi.

PRZYPADKOWO POŁĄCZONE SŁOWA

Seria przypadkowo połączonych słów może wydać się mu łatwiejsza do przeczy­tania od tekstu spójnego. Takie dziecko nie umie dostatecznie szybko korzystać zmyślenia w trakcie czytania i niechętnie podejmuje poznawcze wysiłki, żeby zrozumieć trudny tekst. Dzieci biegłe w czytaniu (i w pisaniu) aktywnie angażują się w rozwiązywanie problemów, nie ustając w staraniach o uzyskanie „jasności poznawczej” i próbach zrozumienia słów. Nie chodzi tu jedynie o proste dopa­sowywanie słów i liter do ich dźwiękowej formy; dziecko dokonuje kolejnych odkryć, wykorzystując w tym celu procesy myślowe. Wygotski wskazał na dwie przyczyny, które sprawiają, że dziecko rozpoczy­nając naukę w szkole ma wyrobione umiejętności mówienia, ale brakuje mu umiejętności czytania i pisania:abstrakcyjny charakter języka pisanego (znaczenie słów nie jest oczywiste samo przez się),brak pewności, że czytanie i pisanie jest potrzebne, więc i brak motywacji do uczenia się tych umiejętności.